Przebieg sprintu
Dwa tygodnie, jeden proces. Poniżej dokładnie to, co się dzieje i kiedy — bez etapów typu "warsztat odkrywczy".
─
KROK 0 — Rozmowa (30 minut, bezpłatnie)
│ Pytam o proces, o poprzednią próbę automatyzacji i o to, ile ten proces kosztuje miesięcznie w godzinach ludzi. Jeśli uznam, że nie jestem właściwą osobą, powiem to od razu.
KROK 1 — Mapowanie (dzień 1–2)
│ Siedzę przy procesie. Oglądam prawdziwe dane, nie próbkę. Ustalamy kryterium odbioru i zapisujemy je na papierze, zanim napiszę linijkę kodu.
KROK 2 — Budowa (dzień 3–8)
│ Buduję. Codziennie krótki status — co działa, co nie działa, co się okazało inne, niż zakładaliśmy w dniu drugim.
KROK 3 — Wdrożenie (dzień 9–10)
│ Uruchomienie na produkcji, na waszej infrastrukturze. Dokumentacja, przekazanie osobie odpowiedzialnej, instrukcja postępowania przy błędzie.
KROK 4 — Utrzymanie (opcjonalnie, od miesiąca drugiego)
│ Monitoring, poprawki, dostrajanie do zmian w procesie. Umowa miesięczna, wypowiadalna w każdej chwili.
─
┌─[ Co znaczy "działa" ]
Kryterium odbioru ustalamy w dniu drugim i ma trzy elementy: mierzalny próg jakości na prawdziwych danych, wolumen, na którym ma być osiągnięty, oraz osoba po waszej stronie, która potwierdza wynik.
Agent klasyfikuje kod taryfowy poprawnie dla co najmniej 92% z 500 pozycji z zeszłego kwartału, weryfikuje kierownik działu celnego.
Jeśli próg nie zostaje osiągnięty, płacisz połowę.
┌─[ Czego nie robię ]
│ Nie prowadzę warsztatów o transformacji AI.
│ Nie piszę strategii ani roadmap.
│ Nie buduję rozwiązań, których nie da się uruchomić w dwa tygodnie — jeśli twój proces na to nie pozwala, powiem to na rozmowie.
│ Nie wynajmuję się na godziny do cudzego backlogu.